Na Boga! Nie do mnie to pytanie!

Na sesji padły mocne słowa.

Radna Patrycja Juszczyk zadała burmistrzowi pytania, na które wielu mieszkańców chciało usłyszeć prostą i jednoznaczną odpowiedź.

Zamiast niej dostaliśmy jednak odpowiedź wymijającą, opartą bardziej na formalnych unikach niż na realnym zmierzeniu się z istotą problemu.

A istota problemu jest bardzo konkretna.

Dlatego sprawdziliśmy jawne rejestry.

Z publicznie dostępnych danych wynika, że spółka MARBIT NIERUCHOMOŚCI sp.

z o.o.

jest zarejestrowana w Czeladzi przy ul.

Malinowej 40, a w jawnych danych rejestrowych jako jej wspólnik i prezes figuruje Dawid Zbigniew Michalik.

BIP Czeladzi potwierdza natomiast, że Marta Szaleniec-Michalik pełni mandat radnej w kadencji 2024-2029. ()

W przestrzeni publicznej dostępne są też materiały, które łączą Dawida Michalika z Martą Szaleniec-Michalik, córką burmistrza.

To oznacza, że w sprawie terenów przy ul.

Szyb Jana pojawia się poważne pytanie nie tylko polityczne, ale też etyczne: czy mieszkańcy dostali pełną i uczciwą informację o tym, kto ma tam realny interes majątkowy.

To jest wniosek z kilku jawnych źródeł, a nie z samego KRS. ()

Nie stawiamy dziś żadnych zarzutów.

I właśnie dlatego ten temat trzeba opisać uczciwie.

Bo jeśli – jak wynika z dokumentów, którymi dysponujemy – spółka powiązana rodzinnie z otoczeniem burmistrza posiada na tym obszarze znaczący, a według analizowanych materiałów nawet dominujący pakiet gruntów, to mieszkańcy mają pełne prawo o tym wiedzieć.

Tu nie chodzi o plotki.

Tu nie chodzi o emocje.

Tu chodzi o standard życia publicznego.

Jeżeli w sprawie ważnych terenów miejskich pojawia się podmiot powiązany z rodziną burmistrza, to odpowiedzią nie może być ucieczka w urzędowe formułki.

Odpowiedzią powinna być pełna przejrzystość: od kiedy te grunty są w tych rękach, jaki jest ich dokładny zakres, jakie działania miasta są planowane wobec tego terenu i czy publiczne decyzje mogą zwiększyć wartość prywatnego majątku.

To właśnie jest sedno tej sprawy.

Mieszkańcy Czeladzi mają prawo znać pełny kontekst.

Mają prawo wiedzieć, kto stoi w tle.

Mają prawo pytać, czy w tej sprawie nie powstał co najmniej poważny problem etyczny związany z przejrzystością i potencjalnym konfliktem interesów.

I właśnie dlatego będziemy ten temat wyjaśniać dalej.

Spokojnie.

Dokładnie.

Do końca.

#Czeladź #SzybJana #Jawność #Samorząd #Działki #Transparentność #wCzeladziTV

Zobacz oryginalny post na Facebooku