🚧 Bloki na terenie rekultywowanym? To odkryliśmy na miejscu w Czeladzi.

Czy w miejscu, gdzie dziś trwa rekultywacja z użyciem odpadów budowlanych, w przyszłości mogą powstać… bloki mieszkalne? 🏢

Brzmi zaskakująco, ale właśnie tak wynika z dokumentów planistycznych dla rejonu ul.

Szyb Jana w Czeladzi.

Z jednej strony trwa tam rekultywacja terenów poprzemysłowych.

Instalacja – zgodnie z decyzją środowiskową – może przyjmować nawet 150 000 ton materiału rocznie.

Mówimy głównie o:

🧱 gruzie

🪨 betonie

🌍 ziemi z wykopów

Z drugiej strony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza w tym miejscu zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.

Czyli w przyszłości mogłoby tu powstać… osiedle bloków.

🏢

Brzmi jak urbanistyczny paradoks.

Ale dopiero wizyta na miejscu rodzi kolejne pytania.

Podczas oględzin terenu można zauważyć liczne odpady z tworzyw sztucznych ♻️ oraz wyczuwalny jest intensywny, nieprzyjemny zapach 🤢.

Jeżeli rekultywacja ma polegać na wykorzystaniu materiałów mineralnych – takich jak gruz czy ziemia – pojawia się naturalne pytanie:

❓ skąd w tym miejscu plastik i skąd bierze się ten zapach?

A skoro plan miejscowy dopuszcza tu w przyszłości bloki, pojawia się jeszcze ważniejsza kwestia.

Czy teren rekultywowany w taki sposób może być w przyszłości bezpiecznym miejscem do życia dla ludzi? 👨‍👩‍👧‍👦

To pytanie dotyczy nie tylko tego miejsca, ale w ogóle sposobu zagospodarowania terenów poprzemysłowych.

👇 Dlatego pytamy Was:

Czy na terenach rekultywowanych odpadami budowlanymi powinno się w przyszłości budować bloki mieszkalne?

Czy takie miejsca powinny raczej zostać przeznaczone na zieleń 🌳, rekreację 🚴 lub lasy 🌲?

💬 Dajcie znać w komentarzach – jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii.

#Czeladź

#WCzeladziTV

#SzybJana

#Rekultywacja

#Odpady

#Urbanistyka

#Środowisko

#Zagłębie

#Śląsk

#Miasto

#DebataPubliczna

Zobacz oryginalny post na Facebooku